Na straganach w górach niemal każdy ser góralski bywa nazywany oscypkiem. Wystarczy wędzona skórka i tradycyjny wzór, by dla turysty każdy ser góralski stał się „oscypkiem” – bez względu na skład i sposób produkcji. Tymczasem oscypek to tylko jeden, ściśle określony ser góralski, a obok niego istnieje cała rodzina równie tradycyjnych wyrobów. Dlaczego mylimy pojęcia i czemu inne sery góralskie zasługują na taką samą uwagę jak oscypek?